Jay spojrzał na tę arogancką, zadowoloną z siebie twarz i pomyślał: "Skoro nie chcesz być służącą, znajdę sposoby, żebyś nieświadomie stała się służącą rodziny Aresów."
"Następnym razem będę jadł z dziećmi. Zjem wszystko, co ugotujesz i zapłacę ci za to. Co powiesz na 20 000 miesięcznie? Nadal będziesz miała regularne weekendy i święta. Co o tym myślisz?" Jay zastawił pułapkę na swoją ofiarę.
Rose






