Tak właśnie myślał. Kiedy Jay przybył tamtego dnia do Górskiej Willi, by ją uratować, zabrał ze sobą tylko jedną osobę. Jakże niezwykle zuchwały i mądry ruch. Siedząc na wózku inwalidzkim, był w stanie pobić jego ludzi do tego stopnia, że wyglądali na zmasakrowanych, a na koniec udało mu się nawet odebrać mu Angeline.
Utalentowany i czarujący mężczyzna, taki jak on, najbardziej podobał się kobieto






