Nad Posiadłością Tourmaline krążyły wielkie nietoperze.
Każdy z nich był wyposażony w urządzenie przypominające radar, które omiatało każdy zakątek posiadłości.
Nie dawało to żywym istotom na terenie rezydencji żadnego schronienia.
Kolejne promienie śmierci pochłaniały żywych niczym wyładowania elektryczne, paląc ich na zwęglone zwłoki.
W Dworze Fragrant Vessel.
W jadalni kąciki ust Jaya uniosły s






