"W południe?"
Will również był oszołomiony, a potem jego słowa zaskoczyły Olivera. "Przecież wczoraj była ta hazardowa gra w drewnie w tartaku. Dziś jest drugi dzień!"
Oliver potarł głowę, a jego twarz posępniała.
Jenifer naprawdę przesadziła. Nie wiedział, ile "mikstury potu" ta dziewczyna im dała. Myślał, że zemdlał tylko na chwilę, a to już następny dzień!
Will przez chwilę był zaskoczony, a po






