Niestety, Fergus i jego ludzie dotarli na róg ulicy. Jak tylko się tam znaleźli, nagle wystrzeliła strzała niczym meteor, rzucając się na Fergusa. Choć nie była tak potężna jak Rozłupująca Słońce Strzała Olivera, jej moc była ogromna. Z świstem pomknęła w stronę Fergusa. Widząc, że trafi w jego pierś, Fergus wyciągnął rękę i pociągnął jednego ze swoich podwładnych. Strzała-meteor wbiła się do poło






