Kiedy Troy i reszta wrócili do swojej boskości, ostatnie słowo "księżyc" zniknęło. Papuga wróciła na ramię Joanny i szeptała jej coś do ucha.
"Na świecie istnieje taki boski ptak..." wykrzyknął po chwili Troy, przypominając sobie głos Papugi.
Pozostali mu zawtórowali, wyrażając swoje zdziwienie, ale panna Williams wciąż patrzyła na Joannę osłupiała i nie mogła wydobyć z siebie słowa.
Troy i reszta






