Zaczynając po raz trzeci wycierać oczy Althei, Oliver zapytał jak zwykle: "I jak? Widzisz już?"
Ale tym razem Althea nie odpowiedziała od razu. Pokręciła głową i rozejrzała się, a potem wpatrywała się w zdenerwowaną Fionę. Zaczynając mówić: "Ty jesteś Fifi, prawda? Ja... Ja..."
W tym momencie Althea zadławiła się i nie mogła już nic powiedzieć.
Gerry pospiesznie zapytał: "Staruszko, widzisz już?"






