– Więc to ty rzuciłeś Ukojące Duszę Zaklęcie? – Oliver obrócił się, wpatrując się w Derby'ego.
Lecz Derby odparł chłodno: – Dermot na to zasłużył. Gdyby nie on, Artur nie skończyłby w ten sposób.
Początkowo Olivera niewiele obchodził los Dermota. Ale kiedy pomyślał o Franku, który kradł warzywa z ogródka Gerry'ego, nie mógł powstrzymać westchnienia: – Ale z tego, co wiem, śmierć Artura jest z nim






