W tym momencie, okaleczony smoczy zły duch nie mógł dłużej szaleć.
"Był niespokojny, więc odgryzł sobie kilka metrów ogona jednym kęsem. Już i tak mocno krwawił. Za każdym razem, gdy Oliver zdejmował kawałek kostnej zbroi, wpadał w całkowity obłęd. Nieszczęście było tak bolesne, że nawet okaleczony smoczy zły duch nie mógł powstrzymać się od niszczenia przez dłuższy czas.
Kiedy Oliver zszedł z oka






