Na początku pobytu w domu pana Lewisa, Oliver niewiele z niego wyniósł. Oprócz posążka bóstwa z drzewa sandałowego, pan Lewis przygotował dla Olivera dwa kosze – siedem czy osiem kilogramów suszonych owoców dla pana Lewisa i Olivera. Reszta to były produkty górskie, na które Oliver wydał około pięćdziesięciu dolarów, grzyby, zioła i tak dalej. W drugim koszu były trzy króliki i dwa bażanty.
Oliver






