W całym łóżku nie pozostało już wiele wolnych miejsc. Vincent, który przed chwilą splunął krwią, zatrzymał się tylko na chwilę i znowu podniósł pióro. Zaczął rysować na pozostałych pustych przestrzeniach.
Elaine nie mogła się powstrzymać i wyszeptała do Olivera: "Nie pozwól mu więcej malować..."
Elsa również szepnęła: "Jeśli będzie tak dalej, obawiam się, że zaraz po skończeniu malowania będzie po






