Oliver i Elsa dotknęli czoła Evangeline i wyczuli trzy różne temperatury, co ich oboje zaskoczyło.
Po chwili Oliver nagle się zdenerwował, widząc Evangeline. Nawet mimowolnie wyciągnął rękę, by chwycić jej małą dłoń. Evangeline trzymała go za rękę, ale wcale się nie szarpała, a jej oczy były puste, bez wyrazu, jakby w ogóle nic nie czuła.
– Dlaczego jesteś taka zimna… – powiedział Oliver i natychm






