Nolan objął ją ramionami i usiadł na krześle. "No już, powiedz mi."
Maisie nie miała już siły się szarpać i nie mogła oprzeć się tym męskim sztuczkom.
"On naprawdę zrobił coś tak dziecinnego, żeby zmusić mnie do mówienia!"
Złapała oddech i chwyciła go za rękę, obawiając się, że znowu zacznie ją łaskotać. "Znam go od dawna, ale nie wiem, jaka relacja łączyła moją matkę z nim."
"Przecież skąd mi






