– A propos, gdzie jest Cameron? – zapytał Morrison.
Waylon odparł: – Towarzyszy ojcu na spacerze. Zamierzam się już z nimi spotkać, więc zostawię was na razie samych. Możecie robić, co wam się żywnie podoba w wolnym czasie.
Po tych słowach wstał i opuścił parę.
Morrison pokręcił głową. – Zmienił się, odkąd ma żonę.
– Mówisz, jakbyś ty się nie zmienił. – Leah wstała natychmiast i wyszła z restaurac






