Cameron pochyliła się bliżej Waylona w drodze powrotnej. – Co powiedziałeś Nickowi?
Waylon spojrzał na nią i uśmiechnął się. – Zaprosiłem go na nasz ślub, oczywiście.
– Zgodził się?
– Tak, oczywiście.
Cameron oparła się na siedzeniu i uśmiechnęła się. – Myślałam, że zaczniecie się kłócić.
Waylon ujął jej dłoń i pocałował ją. – Martwiłaś się, że zamiast tego będziemy się bić?
Powiedziała poważnym t






