Damon podszedł. "Mistrzu Goldmann."
Nolan wyszeptał mu coś do ucha, a Damon wszedł do pokoju przesłuchań i porozmawiał z policjantem.
Policjant skinął głową i spojrzał na mężczyznę. "Teraz to już nie ma znaczenia, nawet jeśli nie chcesz mówić, bo ktoś cię już zidentyfikował."
Mężczyzna nie chciał w to uwierzyć. "To niemożliwe!"
Policjant wziął tablet z ręki Damona i postawił go tuż przed mężczyzną






