Ryleigh zachichotała. – Zróbmy to jeszcze raz. Tym razem Wayne’ów.
– Nie wierzę, że znowu przegram. Znowu postawię na bliźniaki!
– Ja nadal obstawiam trojaczki!
Barbara rzuciła: – Dwa tysiące dolarów!
Oczy Ryleigh zalśniły. – Aż tyle? – Następnie nachyliła się do Heliosa. – Kuzynie, nie zamierzasz powstrzymać swojej żony?
Zaśmiał się. – Ja obstawiam dwadzieścia tysięcy dolarów.
Ryleigh oniemiała.






