Nick spuścił wzrok. "Zawsze traktowałaś mnie z wielką życzliwością i masz o mnie wysokie mniemanie. Z pewnością postaram się sprostać twoim oczekiwaniom. W przeciwnym razie ja, Nick Wickam, umrę śmiercią brzydką i haniebną."
Cofnął się o krok i uklęknął na podłodze. Kiedy miał już paść na kolana, Sunny powstrzymał go i podtrzymał. "Wstań. Nie musisz klękać."
Nick spojrzał na niego. "Mistrzu."
Sunn






