*Caterina*
Nie mogłam oddychać.
Nie mogłam jasno myśleć.
Nie mogłam nawet znaleźć w sobie siły, żeby wytrzymać całe przesłuchanie.
Gdzieś pomiędzy, jak mi się wydawało, dziesiątą a dwudziestą próbą nakłonienia człowieka Antonia, by dał nam choćby strzęp użytecznych informacji, wyszłam z pokoju. Musiałam.
Nie było mowy, żebym dała radę znieść ani chwili dłużej tego wszystkiego. Między przejmującą c
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




