*Elio*
Ciepłe słońce zaczęło zachodzić, rzucając zmierzchową poświatę na niebo, gdy czarny sedan turkotał po ubitej i wyboistej drodze. W blasku zachodzącego słońca jeszcze bardziej oczywiste było, jak wielka pustka nas otacza.
W oddali wyłonił się magazyn, ten sam, którego użyliśmy do przetrzymywania Antonia, z zaledwie kilkoma samochodami czekającymi w milczeniu na zewnątrz, gdy podjechaliśmy.
S
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




