*Caterina*
Zamierzał tam zostać, a mnie odesłać. Moje brwi zmarszczyły się w konsternacji. O czym, do cholery, on mówił?
Moje usta się rozchyliły. Kiedy zbierałam się do mówienia, Elio natychmiast mi przerwał tonem, który był zarówno zatroskany, jak i surowy.
– Ktoś cię odwiezie do apartamentu – oświadczył. – To nie podlega dyskusji, Caterino.
Mój żołądek skręcił się w supeł. Choć bardzo chciałam
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




