Adrien Higgins siedział w tym czasie na komisariacie policji, naprzeciwko policjantów. Policjanci zmieniali się co dwie godziny, a każda grupa zadawała te same pytania!
"Panie Higgins! Czy jest pan pewien, że naprawdę nie stracił pan żadnych danych ani niczego innego? Panie Higgins! Czy stracił pan jakieś kosztowności? Panie Higgins, czy pańskie osobiste e-maile i firmowy system zostały zhakowane.






