Adrien Higgins i pan Brown siedzieli na komisariacie policji. Po chwili wrócił pan Hand, otarł pot i powiedział do pana Browna: "Panie Brown, to rzeczywiście Donny. Pan Higgins tym razem to zrobił. O intymnej relacji między panem a nim wiem tylko tyle, że pan z nim współpracował, a dowiedziawszy się, że pan też tu jest, osobiście tu przyjechałem!"
"Bardzo dobrze! Hehe, wygląda na to, że jeszcze ni






