"Mamo, zanim wyjdziesz, chcę, żebyś mi przyniosła całą dokumentację potwierdzającą te transakcje. Wierzę ci, kiedy mówisz, że dyrektorzy nigdy o nią nie prosili. Chcę ją mieć najpóźniej do końca dnia pracy."
"Dobrze" - powiedziała i wybiegła z pokoju.
"Dyrektorzy, dziękuję za zgodę na to spotkanie i, jak można się było spodziewać, nie było ono najlepsze, ale cieszę się, że poczyniliśmy postępy.






