— Uważaj na słowa, idioto. Kocham wesela i nie wszystkie małżeństwa się rozpadają. Wierzę w Linę i w nas. Dobra… zamknij się już — zbeształ go Iwan.
Jared uśmiechnął się triumfalnie do obojga.
— Tylko żartuję. W każdym razie cieszę się waszym szczęściem. Uszczęśliwiaj tę uroczą kobietę — powiedział Jared, a potem odszedł przywitać się z Alexis i Jasonem. Nie miał czasu ich odwiedzić, więc cieszył






