"Zamknij się, Seleno! To przez ciebie to zrobiłem. Proszę, ciesz się tym, póki trwa, ale jak tylko wrócę do siebie, nie chcę cię więcej widzieć. Jak śmiesz?" Jared jęknął i zgrzytnął zębami z irytacji.
Ta kobieta zmusiła jego dłonie, by jej dotykały, a jego usta, by ją całowały.
"Jesteś taki słodki. Z tą samą intensywnością, z jaką upajasz moje ciało, mi grozisz, ale bardzo mi się to podoba. Kon






