Jared wciąż był w sypialni z Celine, a ona zaczynała się budzić. Nadal nie wiedział, czy wróci do swoich buntowniczych nawyków, ale zamierzał się wkrótce przekonać. Celine nigdy nie potrafiła ukryć swoich emocji, była dla niego jak otwarta księga.
Celine usłyszała głośne pukanie do drzwi. Dźwięki bezsprzecznie należały do kogoś rozzłoszczonego i szukającego kłopotów. Och... jak ona nie mogła znie






