"Ja też wychodzę, Celine, chodźmy do domu" - powiedział Jared łagodnie i wziął ją za ręce, wyprowadzając z domu. Celine odetchnęła z ulgą, gdy tylko poczuła świeże powietrze, bo te ciągłe obelgi zaczynały ją dusić.
"Jared, nie czuję się dobrze" - powiedziała i zemdlała w jego ramionach. Kiedy spojrzał na jej twarz, Celine wydawała się bardzo szczupła. Wyglądało na to, że Celine nie jadła dobrze. O






