Nagle Celine odebrała telefon. Och… dzwonił Jared, akurat wtedy, kiedy była zajęta. Ale nie potrafiła go unikać.
”Cześć Jared, jestem na ważnym spotkaniu. Możemy porozmawiać za 10 minut? Myślę, że wtedy skończę” - ludzie w pokoju patrzyli na nią z zainteresowaniem. Ale to nie było teraz jej zmartwienie. Obiecała sobie, że choćby miała być kobietą sukcesu, nie zaniedba swojego życia osobistego.
”






