To było to. Jej ojciec wymykał się jej tak po prostu. Łzy spływały swobodnie po jej twarzy, gdy niechętnie odwróciła się, by opuścić jego pokój. Jared objął ją w talii i wyprowadził na zewnątrz. Chciał zabrać jej ból, ale w tym przypadku było to po prostu trudne.
Wychodząc, spotkali Joela. Uśmiechał się szeroko, wpatrując się w przekrwione oczy Celine. "Już się spotkałaś z tatusiem?" zapytał sarka






