Mogła wyraźnie rozpoznać jego twarz. „Nolan… jak… Znalazłeś mnie?” – wyszeptała, a łzy spływały jej po policzkach. Dotąd nie mogła uwierzyć, że Jared zniknął. Jak to w ogóle możliwe, że otworzyła oczy i znalazła obok siebie tego utrapieńca? Co on w ogóle robił w Dubaju?
„Najważniejsze, że jesteś bezpieczna. Nie musisz się martwić, zabiorę cię do szpitala i wszystko będzie dobrze” – mówił Nolan łag






