Iris też się martwiła, ale szczerze mówiąc, Celine nie rozgryzła jeszcze, co do niej czuje. Wciąż była zdezorientowana, więc to była kolejna sprawa do załatwienia innym razem. Może nie chciała zastąpić Almy, ale jak to możliwe?
Po długiej rozmowie telefonicznej jedna konkretna osoba spędzała jej sen z powiek. Długo się do niej nie odzywała. Powinna być tu z nią w jej najmroczniejszej godzinie, tak






