Oscar wydął usta. Nawet gdyby otworzył szeroko usta, i tak wiedział, jaka będzie jego reakcja: "Dobrze, jak sobie życzysz. Obiecuję nie rościć sobie do nich praw, pod warunkiem, że zgodzisz się zostać ogłoszonym moim synem" - powiedział.
Jared nerwowo gładził się po policzkach. Myślał tylko o tym, że będzie musiał znosić tego człowieka przez krótki czas. Już niedługo wszystko się zmieni, ale na ra






