Szybko podszedł do szefowej gospodyń i wręczył jej kartę. Polecił, aby kupiła wszystko, co potrzebne na wieczorne przyjęcie.
"Chcę, żeby ten dom rozświetlały jasne gwiazdy. Chcę najlepszego przyjęcia dla mojego syna. Nawet jeśli nie ma go tu ze mną, to ja jestem z nim duchem."
Wszyscy szeptali o tym, że Celine urodziła uroczego synka pod nieobecność męża. Nie musiał jej tego mówić wprost, bo wszys






