"Śmiało, zabij mnie, idioto. Wiesz, jak bardzo się o ciebie martwiłem?" Iwan popchnął go, a ten prawie upadł.
"Nie jestem twoim dzieckiem, stary. Nie możesz mnie tak po prostu uderzyć." Wtedy zaczęła się bójka i obaj mężczyźni dyszeli, wymierzając sobie ciosy.
Jared stał tylko i patrzył na nich bez emocji. Czy naprawdę muszą się bić w jego domu o tak późnej porze?
"Jak śmiesz wchodzić do mojego do






