"Oscarze, wypełniłem swoją część i muszę wracać do domu. Bardzo tęsknię za babcią i muszę ją mocno uściskać, zanim zacznę szukać mojego syna. Jeśli chcesz mi pomóc, przyprowadź mi syna, a wtedy porozmawiamy" – powiedział chłodno, po czym odwrócił się do Oscara plecami.
"Mówiłem wam obojgu, on jest tylko mój" – zadrwił stary pan Walker i razem ze starym panem Rowanem odwrócili się plecami do Oscara






