Ricky odliczał dni do nadchodzącego trzydniowego weekendu, kiedy to będzie mógł udać się do Sacramento. Wysłał tam wcześniej kilku ludzi, aby zbadali teren, by mógł wejść i szybko wyjść.
Wiedział, że powinien zapomnieć o tej dziewczynie i jej chłopaku, ale nie potrafił. Bycie wystawionym na pośmiewisko było czymś, czego nie mógł tolerować. Wszyscy ludzie Ricky'ego słyszeli o tym, co zrobiła ta






