– Jesteś kaladriusem? – Gina wstała. Cat widziała ogień w jej oczach, gdy ta wpatrywała się w nią. Gina nagle zainteresowała się wybranką swojego syna. Mogła być dla nich niezwykle użyteczna.
– Mamo, jeśli podejdzesz choć krok bliżej, zmienię się w Atlasa. Zostaw ją w spokoju – Trey schował Cat za swoimi plecami, obserwując rodzinę. Patrzyli na nią tak, jakby była ich kolejnym posiłkiem.
– Synu, d






