Tydzień po ślubie Janel i Thatcher siedzieli na weneckiej plaży. Szykowali się do jej przemiany, która miała nastąpić jeszcze tego samego dnia. Była podekscytowana na myśl o zakończeniu procesu i korzyściach, jakie miały z niego wyniknąć.
— Jesteś pewien, że będziemy mogli mieć dzieci, gdy już się zmienię? Pragnę rodziny. — Oparła się o niego plecami, kładąc głowę na jego piersi.
— Obiecuję ci, że






