Melanie i Cat pozostały spętane i z opaskami na oczach nawet po starcie samolotu. Nie miały pojęcia, dokąd lecą ani z kim przebywają. Jedyną rzeczą, za którą mogły być wdzięczne, była możliwość telepatycznego porozumiewania się.
*– Rozpoznajesz głos któregoś z tych mężczyzn?* – zapytała Cat w myślach.
*– Nie. Jedynymi osobami, z którymi rozmawiałam od przybycia tutaj, są Vincent, Karlee, Brandon,






