Lisa szlochała, patrząc na list w swoich dłoniach. Śmierć Rogera uderzyła w nią na nowo. Naprawdę był jednym z najlepszych mężczyzn, jakich kiedykolwiek znała. Jayce usiadł za nią, przyciągając ją do siebie plecami i obejmując ramionami.
"Wciąż nie mogę uwierzyć, że odszedł. Muszę zrobić to, o co prosił, by spełnić jego marzenie. Był człowiekiem, ale zawsze starał się uczynić nasz świat lepszym"






