Hannah złożyła list od babci Valerie i włożyła go z powrotem do koperty. Leżała na łóżku i płakała, opłakując jeden z największych skarbów, jakie kiedykolwiek stąpały po Ziemi. Rodzice Hannah, Dustin i Breanne, wciąż byli w dużym domu z resztą rodziny, czytając swoje listy, ale Hannah chciała pobyć sama.
Miała dziewiętnaście lat, blond włosy jak tata, zielone oczy i krągłą fig






