Wszyscy wpatrywali się w troje tajemniczych ludzi, podczas gdy Emma, Roger, Petra i wahająca się Isla szli w ich stronę. Isla nie miała pojęcia, jak używać swojej magii, ale Petra pociągnęła ją za sobą, by pokazać jej, że jest silniejsza, niż sądziła, na wypadek gdyby musieli walczyć.
– Witajcie, rodzino lwołąków. Przychodzimy w pokoju – powiedział jeden z mężczyzn, po czym on i pozostała dwójka






