Wesley wpatrywał się w mężczyznę siedzącego na ziemi. Wydawał się być jednym z jeńców, ale Wesley znał prawdę. Zaczął iść w jego stronę, a mężczyzna wstał. Aiden zobaczył, co się dzieje i złapał faceta za ramię, trzymając go w miejscu, dopóki Wesley do nich nie dotarł.
— Co się dzieje? — zapytał Aiden. Wesley chwycił mężczyznę za kołnierz, gotów urwać mu głowę.
— To ty za tym wszystkim stoisz?






