Alicję ogarnęła fala radości. Jak tylko o tym wspomniała, Marshall od razu zgodził się zwrócić jej pieniądze.
Mogła nawet trochę zawyżyć cenę, żeby więcej wziąć dla siebie.
"To kosztowało w sumie 2 miliony dolarów," powiedziała Alicja, po czym szybko dodała, "Marshall, nie musisz mi przelewać tych pieniędzy. To prezent powitalny dla Grace."
Marshall pomyślał, że się przesłyszał i szeroko otworzył






