Następnego dnia Marshall poszedł do banku, a Alicja podążyła za nim, żeby na własne oczy zobaczyć, czy naprawdę ma kłopoty, czy tylko udaje.
Wiktoria również się przyłączyła. Nigdy nie pozwoliliby Alicji i Marshallowi wyjść sam na sam.
W banku Marshall podszedł do okienka i wyjaśnił sytuację. Jednak po tym, jak kasjerka przetworzyła jego kartę bankomatową, przepraszająco go poinformowała: "Przepra






