– Bardzo dziękuję, pani Adkins! – wykrzyknęła Daisy.
Alicia uśmiechnęła się uprzejmie. – A propos, pani Sherman, potrzebuję pani pomocy w pewnej sprawie.
Daisy odparła: – Och! Przecież jesteśmy tu jak rodzina. Mów śmiało, w czym mogę pomóc.
*****
Brian nie pozwolił Grace zbyt długo stać. Po krótkim spacerze nakłonił ją, żeby usiadła i odpoczęła na sofie.
Z powodu ciąży Grace szybko zgłodniała. Się






