Nelson skinął głową, odbierając zapasy, rzucił na nie okiem i odprawił służącego.
"Chodźmy do środka. Na zewnątrz mocno wieje. Nie chcę, żebyś znowu dostała gorączki" - powiedział.
Grace nie sprzeczała się i odwróciła się, żeby wrócić do salonu.
Nelson zaniósł zakupy do kuchni, podwijając rękawy, wyraźnie gotowy do gotowania.
Grace była zaskoczona, obserwując go przez chwilę zza pleców.
Znudzona s






