Była świeża wołowina, łosoś, owoce, ptasie gniazda i różne odżywcze suplementy.
Grace pomyślała, że to Justin kupił. Zmarszczyła brwi i mruknęła do siebie: "Przecież przyniosłam tylko torbę czereśni. Dlaczego on kupił tyle rzeczy?"
Grace nie zastanawiała się nad tym zbyt długo. Zaniosła rzeczy do kuchni i włożyła je do lodówki.
Wyjęła telefon i wysłała wiadomość do Justina: [Dziękuję.]
Kiedy Justi






