Lucas podbiegł i przepraszająco powiedział: "Przepraszam, panno Sherman. Nie spodziewałem się dziś nadgodzin."
Otworzyła z trudem powieki i wymusiła uśmiech. "Nic się nie stało. Nawet jeśli wy pracujecie w nadgodzinach, ja też muszę."
"W takim razie może zjemy razem kolację innego dnia?"
Grace zmrużyła oczy i skinęła głową. "Dobrze."
Grace odwróciła się, podniosła torbę i przygotowała się, by wzią






